Jest przełom ws. Bliskiego Wschodu. Przynajmniej wszystko na to wskazuje. W niedzielę prezydent USA Donald Trump oraz pośredniczący w rozmowach premier Pakistanu Shebhaz Sharif poinformowali, że USA i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe ws. zakończenia wojny i odblokowania Cieśniny Ormuz. W piątek 19 czerwca porozumienie to ma zostać podpisane w Szwajcarii przez USA i Iran.

Reakcja rynków na potencjalny koniec wojny na Bliskim Wschodzie jest natychmiastowa. Przede wszystkim taniej ropa. Notowania ropy Brent spadają w poniedziałek do poziomów nieobserwowany od pierwszych dni marca, czyli tuż po ataku USA i Izraela na Iran. Po drodze notowania ropy przełamały lokalny dołek z 17 kwietnia br.

Wykres dzienny ropy BRENT

Obserwowane spadki cen ropy i gazu oznaczają spadek presji inflacyjnej, co ogranicza obawy o przyszłe podwyżki stóp procentowych na świecie, a to w połączeniu z mniejszym ryzykiem inwestycyjnym, napędza dziś wzrosty na światowych giełdach. Szczególnie dobrze radzą sobie giełdy, gdzie jest dużo spółek technologicznych, jak to ma miejsce np. na parkietach w Tokio i Seulu.

Wykres dzienny JP225

Wzrost apetytu na ryzyko pozytywnie odbija się również na... cenach złota. Wynika to z odrodzenia się popytu spekulacyjnego na złoto i inne metale szlachetne. W efekcie notowania złota, które jeszcze w ubiegłym tygodniu atakowały psychologiczne wsparcie na poziomie 4000 USD, dziś są grubo ponad 300 USD wyżej. I wprawdzie podażowe sygnały na wykresie złota wciąż jeszcze nie zostały zanegowane, ale z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że na gruncie analizy technicznej ukształtował się kolejny średnioterminowy dołek na złocie. Szanse na to, że złoto w najbliższych tygodniach spadnie trwale poniżej 4000 USD są  bardzo małe. 

Wykres dzienny GOLD

Wzrost awersji do ryzyka odbija się też na notowaniach dolara, który dziś traci do większości walut. Inwestorzy po prostu nie potrzebują aktywa, które traktowane jest jako bezpieczna przystań, a szukają bardziej ryzykownych instrumentów i rynków. W przypadku dolara jednak rynkowa reakcja jest stosunkowo najmniejsza. Wydaje się, że amerykańska waluta już czeka na środową decyzję Fed ws. stóp procentowych i na to, co po posiedzeniu Fed powie na konferencji prasowej Kevin Warsh.

Wykres dzienny USD/PLN