Na Wall Street trwa sezon publikacji wyników za I kwartał 2026 roku. To obecnie, obok doniesień z Bliskiego Wschodu, najważniejszy czynnik kształtujący nastroje zarówno na amerykańskiej giełdzie, jak i na innych globalnych rynkach akcji. Dziś rano wyniki opublikowała tajwańska spółka TSMC. Wieczorem inwestorzy poznają wyniki Netflixa.

TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company), największy na świecie producent układów scalonych, zanotował w I kwartale 2026 roku wzrost zysku netto o 58,3 proc. rok do roku do rekordowego poziomu 572,48 mld tajwańskich dolarów (około 18,2 mld USD). Zysk na akcję wyniósł 22,08 tajwańskich dolarów.

Przychody TSMC w raportowanym okresie wzrosły o 35,1% rok do roku do 1,134 bln tajwańskich dolarów (około 35,9 mld USD).

Wyniki TSMC za I kwartał 2026 roku okazały się lepsze od rynkowych oczekiwań. Spółka podwyższyła też swoje prognozy przychodów w całym 2026 roku powyżej 30 proc. W II kwartale TSMC spodziewa się przychodów w przedziale 39-40,2 mld USD.

TSMC nie jest jedyną spółką technologiczną która dziś opublikuje wyniki. Po zamknięciu sesji na Wall Street zrobi to też Netflix. Analitycy prognozują, że w I kwartale 2026 roku zysk na akcję spółki ukształtował się w przedziale 0,76-0,79 USD, a przychody w przedziale 12,16-12,18 mld USD.

Na wczorajszej rekordowej dla Wall Street sesji, akcje Netflixa podrożały o 1,35 proc. do 107,63 USD i zakończył dzień najwyżej od początku grudnia, wracając jednocześnie powyżej 200-dniowej średniej. Wciąż jednak są one znacząco tańsze niż w połowie 2025 roku, gdy za jeden walor płacono ponad 134 USD. W ostatnich tygodniach na wykresie pojawiło się sporo sygnałów mogących zapowiadać dalsze wzrosty w stronę zeszłorocznego szczytu. Ostatecznym potwierdzeniem takiego scenariusza będzie ewentualne wybicie powyżej 110,86 USD, czyli powyżej podwójnego oporu, jakie tworzy 61,8 proc. zniesienie Fibo i linia trendu spadkowego.

Wykres dzienny NFLX